Forum >Wszopa Kultury> Strona Główna >Wszopa Kultury>
Forum pionierów kulturoznawstwa we Wszopie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Money, Money, Money

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum >Wszopa Kultury> Strona Główna -> I Ty możesz stworzyć świat w 7 dni!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tato
Administrator



Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: JZ

PostWysłany: Pon 12:38, 08 Paź 2007    Temat postu: Money, Money, Money

Kilka lat temu zainteresowałem się rynkiem finansowym i inwestowaniem. Dużo musiało wody upłynąć w Wiśle i wiele księżyców pojawić się w nowiu, żebym mógł powiedzieć, że coś z tego rozumiem i choć wciąż się uczę, a rynek czasem mnie zaskakuje (nawet najbardziej doświadczeni inwestorzy mówią, że wszystkiego przewidzieć się nie da), to moja przygoda z inwestowaniem zmieniła moje podejście do pieniędzy. Polecam ciekawą książkę: "Bogaty ojciec, biedny ojciec" Roberta Kiyosaki. Jeśli ktoś ma ochotę przeczytać to mogę pożyczyć. Zapewniam, że każdy wyniesie sporo dla siebie z tej lektury, a kto wie, może właśnie dzięki niej życie stanie się prostsze i łatwiejsze. Tym ciekawsza jest ta książka dla każdego, iż mówi o tym, czego nam wszystkim brakuje - o pieniądzach, a konkretniej, o inteligencji finansowej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
borsuk_
Kulturoznawca - pijany aborygen



Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 609
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Pon 12:46, 08 Paź 2007    Temat postu:

Tato uchyl rąbka tajemnicy, inwestujesz w nieruchomości, giełdę czy może fundusze? Nie ukrywam ze tymi ostatnimi sam sie od niedawna interesuję choć nie jest to raczej szybki sposób na przypływ gotówki. Fundusze sa dobre dla kogoś kto teraz mysli o tym co bedzie za 10, 15 lat.
Byłem ostatnio na spotkaniu z reprezentantami Skandii - trochę mi sie po tym spotkaniu w głowie rozjasniło Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tato
Administrator



Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: JZ

PostWysłany: Pon 13:26, 08 Paź 2007    Temat postu:

Giełda i fundusze. Jednak nie zgadzam się z tezą, że fundusze są narzędziem do inwestowania na lata (wielu fachowców mówi, że należy kupić jednostki uczestnictwa i nie interesować się nimi przez parę lat). Wyniki funduszy są skorelowane z wynikami giełdy. Może się tak stać, że jeśli dziś kupimy fundusze akcyjne za 10 tyś. i w przeciągu 10 lat giełda straci to my również stracimy; nieinteresowanie się co się dzieje z naszymi pieniędzmi i niekontrolowanie sytuacji może być bardzo bolesne.

Jaki jest mój sposób na fundusze? Kupuję za pośrednictwem mBanku, tam nie płaci się prowizji za kupno (gdzieś indziej opłaty z tytułu zakupu sięgają 4% wartości i na dzień dobry jesteśmy tyle w plecy!). Po drugie - analizuję sytuację na rynku, kupuję wtedy, gdy można (pojawiają się dobre i sprzyjające zwyżką sygnały), sprzedaję wtedy, gdy trzeba (pojawiają się na rynku sygnały, które mówią, że przez pewien czas będzie giełda spadać). To nie jest łatwe, ale możliwe. Oczywiście nie do końca można przewidzieć co się będzie działo, jednak można minimalizować straty i maksymalizować zyski. Smile Dzięki temu zarabiam, gdy giełda idzie do góry, gdy idzie w dół - przeczekuję w bezpiecznych funduszach pieniężnych i wchodzę spowrotem, gdy są pozytywne sygnały.

Moje pierwsze kroki w tej dziedzinie były nieudane. Widać każdy musi "zapłacić frycowe". Jednak już po roku wypracowywałem zadowalające zyski. Oczywiście okupione jest to dużą pracą i analizą.

Co do akcji - zyski są tutaj niewspółmiernie większe niż w funduszach, ale na dziś dzień siedzę tylko w funduszach; akcje będę kupywał w czasie, gdy nikt ich już nie będzie chciał i będą kosztować grosze - czyli gdy nastąpi bessa..hihihi Oczywiście i dziś można sporo zarobić, jednak do tego potrzebne są informacje i wiedza, którą dopiero nabywam..Smile

Nieruchomości? Przy cenach z kosmosu może inwestować w nie tylko kosmita, a z czego mi wiadomo, jestem ziemianinem...hahaha


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
borsuk_
Kulturoznawca - pijany aborygen



Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 609
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Pon 14:26, 08 Paź 2007    Temat postu:

OK a więc giełda i fundusze, które kupujesz przez bank. Mówiąc o funduszach miałem na mysli to że w Skandii podpisujesz umowę na 15 lat. Możesz maksymalnie mieć bodajże 10 funduszy, które sprzedajesz i kupujesz nowe wedle uznania. Skala wzrostu w skali roku jest przy niektórych obiecująca...
Wiadomo ze można stracić ale to jest to "frycowe" o którym napisałeś, choć po roku zabawy w inwestowanie masz juz doświadczenie jak sie w to bawić. Ja na razie nie planuję ale jeżeli już to chyba byłyby to fundusze.

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marcin k
Robinson Crusoe



Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mysłowice

PostWysłany: Czw 0:09, 11 Paź 2007    Temat postu:

A ja chcę zapytać ile pieniążków trzeba posiadać żeby zacząć inwestować. Ale pytam raczej z ciekawości - zainteresował mnie ten temat, no i narazie kiepsko z gotóweczką.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tato
Administrator



Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: JZ

PostWysłany: Czw 11:57, 11 Paź 2007    Temat postu:

Jest pewien prosty sposób, od którego można zacząć inwestować. Wystarczy 100 zł co miesiąc. Regularnie, co miesiąc, zakupujemy jednostki uczestnictwa w wybranym funduszu inwestycyjnym. Co to może nam dać? Na pierwszy rzut oka niewiele, ale...

Inwestując te 100 zł co miesiąc przez 15 lat, nasz wkład wyniesie 18 tyś, zakładając, iż rocznie nasz fundusz przyniesie nam 15% zyski, zysk z co miesiąc odkładanych pieniędzy wyniesie ponad 49 tyś! W sumie za 15 lat możemy mieć ponad 67 tyś. zł. Oczywiście zakładając, że nasz fundusz rok rocznie przyniesie nam 15%.

Przy inwestowaniu 100 zł przez 20 lat, przy założeniu tych 15%, możemy się cieszyć 151 tyś. złotych.

Oczywiście przy wydłużaniu lat kwota zysku rośnie, tak samo przy odkładaniu więcej niż 100 zł i większej skali zysku.

Gdzie tkwi problem? W założeniu, że rok rocznie wypracujemy 15%. Jest to możliwe, tak samo możliwe, że możemy ponieść straty oraz że skala zysku wyniesie więcej niż 15% (przy dobrych wiatrach na rynku akcyjne fundusze inwestycyjne potrafią rocznie zarobić nawet 50-60%).

Proponuję rozpocząć zabawę przez Supermarket Funduszy w mBanku i regularne śledzenie rynku i zdobywanie informacji na jego temat.

Jednym z najlepszych sposobów na osiągnięcie zadowalających zysków jest konwersja środków (nie polecam wpłacania pieniędzy przez 15 lat na jeden fundusz, bez sprawdzania jego wyników!). Gdy giełda idzie do góry jesteśmy w funduszach akcji, gdzie idzie w dół - przechodzimy do funduszy pieniężnych (wiele firm oferuje fundusze parasolowe, gdzie podczas konwersji nie musimy płacić 19% podatku od uzyskanych dochodów, płacimy go dopiero, gdy zamieniamy jednostki uczestnictwa na pieniądze). Oczywiście to nie jest proste wyczuć odpowiedni moment do konwersji - ale na tym to właśnie polega.. Wink

Inna sprawa ma się jeśli chodzi o akcje i inwestowanie bezpośrednio na giełdzie (np. w instrumenty giełdowe). Krążą legendy o tym, że zaczynając inwestycję z tysiącem dolarów, w przeciągu paru lat, cudowni inwestorzy (czyli mający ogromną wiedzę, talent do zdobywania informacji, szczęście i intuicję) dorabiali się sporych fortun. Cool


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
borsuk_
Kulturoznawca - pijany aborygen



Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 609
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Czw 21:27, 25 Paź 2007    Temat postu:

Tato czy żeby kupić fundusze w Supermarkecie mBanku trzeba mieć konto w tym banku? Czy nie jest to konieczny warunek?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tato
Administrator



Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: JZ

PostWysłany: Czw 21:44, 25 Paź 2007    Temat postu:

Trzeba mieć konto. Ale to nic nie kosztuje. 0 zł za prowadzenie rachunku i tak dalej... W dodatku można sobie tam też otworzyć rachunek maklerski i stać się współwłaścicielem jednego z polskich banków lub...spółki Ryszarda Krauze... Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum >Wszopa Kultury> Strona Główna -> I Ty możesz stworzyć świat w 7 dni! Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin